Przyjaciółka podesłała mi jakiś czas temu przepis na tartę i pomyślałam, że to dobry moment żeby spróbować.
Przyznaję, że mimo bycia fanką kwaśnych smaków nie będzie to moje ulubione ciasto. Jest, o dziwo, zbyt kwaśne. Zbyt intensywne. Ale ma bardzo fajną i lekką konsystencję, myślę, że z kawą i gałką lodów waniliowych (dla osłody) komponuje się idealnie.
Ciasto:
180 g mąki
90 g masła
1 żółtko
2 łyżki wody
Masa:
3 żółtka
125 g cukru
2 cytryny
100 ml 30% śmietany
W międzyczasie ubij żółtka z cukrem. Otrzyj skórkę z obu cytryn i dodaj do masy jajeczno- cukrowej.
Połącz z wyciśniętym sokiem z cytryny i śmietaną.
Ciastem wylep formę do tarty i wstaw do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Piecz przez ok. 20 minut.
Następnie zmniejsz temperaturę do 120 stopni, wysuń formę i wylej na nią wcześniej przygotowaną masę. Piecz przez ok. 35 minut do czasu aż się zetnie.
Podawaj z gałką lodów waniliowych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz