Wolałabym żeby było w nich więcej treści niż łez i emocji, ale i tak z zapartym tchem śledzę kolejne zmagania uczestników.
W tegorocznej edycji Master Chef'a na Beatę- zwyciężczynię show, zwróciłam uwagę od razu, choć nie od razu wydała mi się faworytką. Ale polubiłam jej styl gotowania, pomysłowość i precyzję, a gdy dostałam od Mikołaja (dziękuję najfajniejszy Mikołaju na świecie!!!) jej książkę kucharską, wiedziałam, że będę do niej często zaglądać.
Dlaczego? Bo w proponowanych przez nią przepisach znajdują się składniki dostępne w każdym sklepie, a cała magia potraw polega na ich odpowiednim połączeniu. Dzięki temu uzyskane dania są nietuzinkowe. Oczywiście nie jest to kuchnia skomplikowana, a przepisy nie są szczególnie odkrywcze, ale- powiedzmy sobie szczerze- na co dzień chyba nikt nie ma czasu na przygotowywanie wykwintnych potraw, bo to wymaga zwykle kilku godzin spędzonych w kuchni.
Poniższa sałatka to połączenie awokado, pomidora i tuńczyka - doskonały pomysł na pożywną kolację białkową. Jej przygotowanie nie powinno zająć więcej niż 15 minut, także można ją przyrządzić nawet gdy jest się zmęczonym po całym dniu pracy.
Podane proporcje wystarczają na kolację dla 1 osoby.
Składniki:
ok. 90 g odsączonego tuńczyka (w puszce jest zwykle 120 g )
1 pomidor
1/2 awokado
1 żółtko
3 łyżki oliwy
1 niewielka szalotka
1/2 ząbka czosnku
szczypta kuminu
sól i pieprz do smaku
sok z limonki
Awokado obierz ze skórki, pokrój w niewielką kostkę, włóż do miski i skrop sokiem z limonki by nie ściemniało. Pomidory również pokrój w kostkę, połącz z awokado i tuńczykiem. Dodaj posiekany drobno czosnek i cebulę. Wymieszaj z 2 łyżkami oliwy. Dopraw do smaku solą, pieprzem i kuminem.
Na małej misce rozłóż folię spożywczą (kwadrat ok. 30x30cm), zrób niewielkie wgłębienie, wlej łyżkę oliwy i żółtko i zawiąż szczelnie. Wrzuć do gotującej wody na ok.2,5 minuty (zestaw z ognia).
Delikatnie wyjmij żółtko z folii i ułóż na sałatce.
Sałatkę podawaj z kromką razowego chleba.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz