poniedziałek, 16 czerwca 2014

Zielono mi, czyli bób z miętą i rukolą

Bób budzi zwykle skrajne emocje- albo się go kocha, albo nienawidzi. Ja bób uwielbiam i mogłabym go jeść w hurtowych ilościach, wystarczy gotować go w osolonej wodzie przez około 15-20 minut, i przepyszna przekąska gotowa.
Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie postanowiła trochę poeksperymentować i spróbować bobu w mniej klasycznej odsłonie.
Przepis znalazłam na blogu kwestia smaku i gorąco polecam - mięta, cytryna i czosnek doskonale komponują się z tym warzywem.



Składniki:
0,5 kg bobu (ugotować w osolonej wodzie)
1/2 ząbka czosnku
sok z połowy cytryny
mięta (około 1/2 szklanki)
oliwa z oliwek
sól i pieprz do smaku
opcjonalnie (rukola)

Nie spodziewałam się, że takie połączenie składników mi zasmakuje - a jednak! Polecam dla odmiany, choć bób oczywiście nie potrzebuje żadnych dodatków.
Sałatkę przed podaniem najlepiej schłodzić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz